|
Z Jezusem na każdy dzień...
08 marzec 2010
~Zawołałem do Pana, a On mnie wysłuchał Ps 34,17 W swoim wielkim ucisku, w swej samotności, ogromnej bezradności
zawołałam do Pana...
Nie wiedziałam tak naprawdę czy odpowie, czy w ogóle słucha, w końcu
wszyscy wołali?
W swej biedzie i nędzy wzniosłam swe oczy ku górze...
Myśląc: "Nie ma dla mnie nadziei. Lecz Panie jestem nędznym żebrakiem
potrzebującym Twojej litości. Choć nie jestem nawet godna, by upaść do
Twych stóp, lecz ulituj się nade mną, bo marnie zginę. Nikim jestem w
obliczu Twego majestatu i Boskości. Zgrzeszyłam i słusznie
cierpię... zasłużenie kryję twarz ze wstydu, bo obrzydliwością są moje
winy. Tak bardzo chciałabym cofnąć czas...
Lecz oczy mego Pana nagle na mnie spojrzały. Byłam zdumiona, nie mogłam
w to uwierzyć - Jezus, Ten cudowny, wspaniały kochany Zbawiciel spojrzał
na mnie... serce zaczęło mi bić jak szalone. Nie wiedziałam co się ze
mną dzieje, ale nie chciałam, aby ta chwila się skończyła. Nagle
podszedł do mnie, właśnie do mnie - miałam wrażenie jakby czas się
zatrzymał, a w całym wszechświecie nie było nikogo oprócz mnie i Jego -
Chrystusa. Wyszeptał z ogromną miłością w głosie: "Nie potępiam cię
(J 8,10)"
To było niesamowite, On mówił do mnie... nie, nie przesłyszałam się, Jezus
mówił do mnie!!! Wtem zobaczyłam uśmiech na Jego twarzy, było w nim
więcej miłości niż na całym świecie. Nagle zniknął cały wstyd i
upokorzenie, które towarzyszyło mi przez większość życia. Pragnęłam
przebaczenia mych okropnych grzechów, a Jezus bez chwili wahania
odpuścił mi je. Po policzku płynęły mi łzy...
Krzyknęłam:" To cud!!! Ludzie to cud, Jezus ulitował się nade mną!!! Dał
mi nowe życie, bo tak bardzo mnie ukochał. Nie byłam tego godna, ale
Jego miłość przykryła wszystkie moje grzechy! Jestem wolna, bo mój Pan
ulitował się nad moją nędzą. On jest cudowny, jaka jestem szczęśliwa -
Jezus jest mym Oblubieńcem, jak bardzo zależy Mu na mnie. Pragnę innym
mówić o tym, co uczynił dla mnie Jezus. Zawołałam do Pana a On mnie
wysłuchał... i uratował!
Blog jest integralną częścią witryny
Wpisy zawarte na tej stronie są wyłącznie osobistymi przemyśleniami osób prowadzących niniejszą stronę. Kontakt: blog@tylkojezus.net Copyright 2006 by TylkoJezus.net |