|
Z Jezusem na każdy dzień...
29 lipiec 2008
~Najlepszy Pocieszyciel Ostatnio miałam kiepski humor, nachodziły mnie niemiłe wspomnienia z
przeszłości. Spacerowałam sobie po mieście kiedy nagle poczułam ogromną
ochotę, aby pójść do parku i spędzić tam kilka chwil tylko z Jezusem.
Usiadłam sobie na ławce i za chwilkę ujrzałam piękną wiewiórkę. Zupełnie się mnie nie bała. Była rudego koloru i miała długi puszysty ogon. Biegała wesoło i sprawiała wrażenie zupełnie beztroskiej. Niesamowicie spodobał mi się ten widok. Dziękowałam mojemu Stwórcy, że rozweselił mnie widokiem małej, pięknej wiewióreczki, którą rzadko można zobaczyć. Jestem przekonana, że Bóg uczynił dla mnie ten gest z miłości. Humor w mgnieniu oka mi sie poprawił. To był niesamowity prezent od mojego Pocieszyciela... Blog jest integralną częścią witryny
Wpisy zawarte na tej stronie są wyłącznie osobistymi przemyśleniami osób prowadzących niniejszą stronę. Kontakt: blog@tylkojezus.net Copyright 2006 by TylkoJezus.net |