|
Z Jezusem na każdy dzień...
15 grudzień 2009
~Nie zniechęcajmy się w modlitwie, bo nagroda jest wielka. Kobieta, gdy rodzi, doznaje smutku, bo przyszła jej godzina. Gdy jednak urodzi dziecię, już nie pamięta o bólu z powodu radości, że się człowiek narodził na świat. Jn 16, 21
Dzięki tym słowom zrozumiałam, że każda modlitwa to wysiłek i wymaga naszego zaangażowania. Kiedy zaczyna przychodzić zniechęcenie, bo nie widzę owoców swoich modlitw, zawsze przypominam sobie te słowa – staje się "natrętną wdową z przypowieści", która nigdy się nie poddaje. Kobieta, która rodzi odczuwa ból, ale on mija i się o nim nie pamięta, a pozostaje cudowny prezent w postaci nowego człowieka. Tak samo jest z modlitwą - wymaga wysiłku, łamania się, naszej wiary, zaufania, ale gdy zobaczymy, jej owoc, nie pamiętamy o wszystkich trudnościach. Rozkoszujemy się wszechmocą naszego Ojca w niebie. Bo to przecież Bóg ma moc ocalić swoich wyznawców z ognia pieca (Dn 3,17). Potrafił ocalić Daniela z paszczy lwów (Dn 6, 20-22). Potrafił obdarzyć potomstwem dziewięćdziesięcioletnią Sarę (Rz 4, 18-21). Potrafi dać wiernym wszystko, czego potrzebują (2 Kor 9, 8) Nie zniechęcajmy się w modlitwie, bo nagroda jest wielka. Blog jest integralną częścią witryny
Wpisy zawarte na tej stronie są wyłącznie osobistymi przemyśleniami osób prowadzących niniejszą stronę. Kontakt: blog@tylkojezus.net Copyright 2006 by TylkoJezus.net | hosting iD7 |