|
Z Jezusem na każdy dzień...
25 kwiecień 2007
~Wydarzyło się dzisiaj coś... Wydarzyło się dzisiaj coś, co mnie zasmuciło, zabrało radość życia. Mój problem, moja troska z którą jest mi się ciężko zmierzyć. Wystarczyło jedno niepowodzenie, a jak bańka mydlana prasnęła moja radość i pokój. Tak często kierują mną emocje. Walczę o własnych siłach niczym Don Kichot z wiatrakami i (...)
{rozwiń}
Komentowano: 0 razy.
18 kwiecień 2007
~Najważniejsze spotkanie dnia Tyle spraw w ciągu dnia, tyle trosk, tyle rzeczy na głowie… Ciągle w biegu, zaabsorbowana codziennymi sprawami. Dużo spotkań, dużo rozmów… Jednakże jedno spotkanie, jedna rozmowa jest dla mnie najważniejsza w całym tym zabieganiu. To rozmowa z Tobą, Jezu…
Kiedy spotykam się (...)
{rozwiń}
Komentowano: 0 razy.
17 kwiecień 2007
~Gołębie Lubię obserwować gołębie. Na rynkach, dworcach, placach – tam, gdzie ich pełno. To świetni karykaturzyści ,doskonali w swoim fachu prześmiewcy. Patrzę, jak zapamiętale biegając po chodniku w tę i wewtę naśladują nas – ludzi. Zachowują się tak, jakby to ich zaaferowanie dodawało im ważności. (...)
{rozwiń}
Komentowano: 0 razy.
16 kwiecień 2007
~Wieczór z Tatą Pustka. Sama w pokoju. Za oknem ciemno, wieczór tętni życiem, śmiechem. Ludzie napawają się do nocy świeżo obudzoną wiosną. Każdy gdzieś zajęty swoimi sprawami, a mi przyszło znowu spędzać czas przed kompem – pilna robota. Jemu też wiosna do głowy uderza – buntuje się, zamula, jasno sugeruje, (...)
{rozwiń}
Komentowano: 0 razy.
Strony: | 1 | 2 |
Blog jest integralną częścią witryny
Wpisy zawarte na tej stronie są wyłącznie osobistymi przemyśleniami osób prowadzących niniejszą stronę. Kontakt: blog@tylkojezus.net Copyright 2006 by TylkoJezus.net |