|
Z Jezusem na każdy dzień...
22 luty 2007
~Snem było życie… Podążałam kiedyś swoją drogą, wokół było widać ślady tylko moich stóp. Moje życie jak szalejący potok błahych zdarzeń, od których odbijał się echem cichy szmer, gdzieś w oddali radością tętniącego życia… to był sen, z którego pewnego dnia zbudziłam się niemal z krzykiem.
Poznałam Prawdę, doświadczyłam Boga Najwyższego! Niezwykłą swą dobrocią Bóg zdobył moje serce. Z każdym dniem rozkochiwał mnie w sobie coraz bardziej, tak że już niczego więcej nie pragnę. Bóg jest moim szczęściem, przy Nim nie brakuje mi niczego… On jest ZAWSZE przy mnie i choćby ziemia się trzęsła nie pozostawi mnie Jego bliskości. Moje życie nagle nabrało znaczenia, stało się czymś więcej niż tylko istnieniem.
„Snem było życie… dopóki Ty, kochany Jezu, nie pojawiłeś się w nim!”
Komentowano: 1 razy, średnia ocena czytelników: 5.00
Temat: Oczekiwanie Dodał(-a): Grześ dnia: 2007-02-25 12:47:37
ocena: 5
Komentarz: Kiedy od lat najmłodszych krocząc ścieżką bliżej mi nieznaną nie rozumiałem doświadczeń które mnie spotykały, teraz zaś w Jezusie pozwalają uniżyć się nad każdym człowiekiem i dostrzec to co inni nie potrafia:biede,odrzucenie,ból,cierpienie,samotność Blog jest integralną częścią witryny
Wpisy zawarte na tej stronie są wyłącznie osobistymi przemyśleniami osób prowadzących niniejszą stronę. Kontakt: blog@tylkojezus.net Copyright 2006 by TylkoJezus.net |