24 marzec 2011
~Wprowadziłem ład i spokój...

Miałam ostatnio niezwykle mało czasu na cokolwiek, tym bardziej na pisanie. Dużo rzeczy się dzieje, w jeszcze więcej się angażuję. Taki typ:) Znów obudziłam się tworząc plan na dzisiejszy dzień. Z minuty na minutę powiększała się lista rzeczy, o które muszę się zatroszczyć. Myśl goniła myśl, więc trzeba było zacząć zapisywać... W międzyczasie poranna rutyna - przekonywanie się, żeby wyjść z łóżka, przekupieniem się, że na pewno dziś położę się wcześniej spać, poczłapanie do łazienki, ubranie się, spoglądnięcie w lustro (z radosnym okrzykiem po dostrzeżeniu malującego się niewyspania na każdym centymetrze twarzy: "O mój Boże, zeżarłaś księżniczkę!"), śniadanie, herbata, grejpfrut przeplatane dopisywaniem nowinek do listy... Z kubkiem kawy kieruję się do swojego pokoju zamykam drzwi i... wszystko zostaje za nimi. Cisza. Zanim wpadnę totalnie w wir "bardzo-ważnych-spraw" zamykam się w pokoju i po prostu się modlę. Dlatego tak zaczęłam cenić sobie moje poranki. Nie ma mnie dla nikogo, nawet dla siebie. Odpoczywam przy moim Panu napełniając się Jego słowem. Co dzisiaj przeczytałam? Psalm 131 "wprowadziłem ład i spokój do swoje duszy". Jak widać Pan też nie chce, żebym latała jak mucha w słoiku:)

Tchnień Ducha na cały dzień życzę:)

Dodaj swój komentarz

 Tytuł

 Twój nick, imię

 Dodaj swój komentarz


     

Datownik

Dzisiaj jest
sobota, 19 maj 2012

Archiwum

marzec
Pn
Wt
Śr
Cz
Pt
So
Ni

1
2
3
4
5
6

7
8
9
10
11
12
13

14
15
16
17
18
19
20

21
22
23
24
25
26
27

28
29
30
31


Blog jest integralną częścią witryny http://TylkoJezus.net
Wpisy zawarte na tej stronie są wyłącznie osobistymi przemyśleniami osób prowadzących niniejszą stronę.
Kontakt: blog@tylkojezus.net
Copyright 2006 by TylkoJezus.net | hosting iD7