07 kwiecień 2010
~I po świętach...

Święta są zwykle dla mnie czasem spotkania z rodziną. Zwykle zetknięcie się z różnymi problemami w rodzinie sprawia, że chodzę przygnieciona i smutna. Sytuacje, które wydają się nie do zmienienia, ciągnące się latami... Zastanawiam się, jaka powinna być moja postawa wobec życia wokół mnie, w którym są obecne problemy, grzechy. Otuchy dodawał mi charakter świąt i przypomnienie, że Pan powstał z martwych. W momencie zmartwychwstania w jednym momencie wszystko się zmieniło. To, co sprawiło wielki smutek w przyjaciołach Jezusa, zniknęło i wszystko w ich życiu obróciło się o 180 stopni. Nic dla Pana nie jest zbyt trudne. Dlatego pośród problemów mogę zawsze mięć nadzieję na Jego pomoc. On jest Mistrzem nagłego ratunku.

Dodaj swój komentarz

 Tytuł

 Twój nick, imię

 Dodaj swój komentarz


     

Datownik

Dzisiaj jest
wtorek, 7 luty 2012

Archiwum

sierpień
Pn
Wt
Śr
Cz
Pt
So
Ni

1
2
3
4
5
6
7

8
9
10
11
12
13
14

15
16
17
18
19
20
21

22
23
24
25
26
27
28

29
30
31


Blog jest integralną częścią witryny http://TylkoJezus.net
Wpisy zawarte na tej stronie są wyłącznie osobistymi przemyśleniami osób prowadzących niniejszą stronę.
Kontakt: blog@tylkojezus.net
Copyright 2006 by TylkoJezus.net | hosting iD7