17 listopad 2010
~Radość-lekarstwem duszy i ciała

Radość dla każdego z nas może znaczyć co innego, każdy może w czymś innym ją upatrywać. Powody do radości mogą być ogromne, lub zupełnie prozaiczne. Jednak każdy z nas uwielbia przeżywać radość. Pismo Święte czyli Słowo Boże również mówi o radości, wręcz nakazuje nam radowanie się. Radujcie się zawsze w Panu; jeszcze raz powtarzam: radujcie się! (Flp.4,4). To bynajmniej nie jest delikatna prośba. Jestem przekonana, że Słowo Boże nie mówi o takiej radości, która miałaby trwać tylko przez jakiś czas, albo była spowodowana jakąś chwilową satysfakcją (np.: sukcesem, kupnem nowego auta, wyjściem z choroby, spełnieniem marzenia itp.) Nasz ukochany Jezus, który jest Dawcą radości, pragnie obdarzać Swoje dzieci pełnią radości. Jeśli daje nam coś Bóg to musi to być dobre, dlatego najlepiej jest czerpać radość od doskonałego Dawcy, a na pewno nie będzie ona chwilowa, płytka, ulotna. Niewątpliwie Boża obecność napełnia nas radością. Przebywanie i chodzenie w obecności samego Stwórcy radości. Niesamowitym czasem, w którym możemy być obdarzani tym cudownym darem jest modlitwa. Biblia mówi: ?Mam zawsze Pana przed sobą, Gdy On jest po prawicy mojej, nie zachwieję się. Dlatego weseli się serce moje i raduje się dusza moja...?( ps. 16,8-9) Kiedy jesteśmy pewni Bożej obecności w naszym życiu, świadomości Jego przemożnej miłości i troski względem nas grzesznych (możliwości zrzucania na Pana ciężarów) to jest to już sam w sobie ogromny powód do radowania się całym sercem. Relacja z Jego Synem ? Jezusem to jest gigantyczny powód do szczerej radości.
Radość daje nam przestrzeganie Bożych przykazań. Biblia mówi: ?Jeśli przykazań moich przestrzegać będziecie, trwać będziecie w miłości mojej, jak i Ja przestrzegałem przykazań Ojca mego i trwam w miłości jego. To wam powiedziałem, aby radość moja była w was i aby radość wasza była zupełna.? (J. 15,10-11) . Przykazania zostały nam dane z powodu miłości Boga do człowieka. Przestrzeganie ich ma nam sprawiać radość, gdyż to podoba się Bogu, zbliża nas do Niego, jako Świętego, daje bezpieczeństwo. Nieprzestrzeganie Bożych przykazań powoduje grzech, co z kolei rodzi smutek, czyli przeciwieństwo radości. W konsekwencji oddala od Boga. Ilekroć otrzymywałem Twoje słowa, pochłaniałem je, a Twoje słowo stawało się dla mnie rozkoszą i radością serca mego. Bo imię Twoje zostało wezwane nade mną, Panie, Boże Zastępów! (Jer. 15,16) Czytanie i rozważanie Słowa Bożego, ufanie mu jest dla mnie powodem ogromnej radości. Także przyjmowanie tego Słowa, jako prawdy, pomocy i pocieszenia. Kiedy znajdowałam się w trudnej sytuacji materialnej, otworzyłam Pismo Święte i przeczytałam: ?Królestwo Boże to nie sprawa tego co się je i pije, ale to sprawiedliwość, pokój i radość w Duchu Świętym? (Rzm14,17). Po przeczytanie tych słów w obliczu problemu, to było dla mnie niemalże jak święto. Nigdy nie zapomnę, jak na modlitwie przyszłam do Boga ze smutkiem w sercu, gorszym myśleniem na swój temat i otworzyłam Pismo Święte, szukając ratunku i przeczytałam powyższe słowa. Miałam ogromną ochotę wykrzyczeć, że Pan mnie pocieszył skutecznie. Jemu zależy na moim sercu i zbawieniu , a nie stanie materialnym. Ucieszyłam się, że liczę dla potężnego Boga. Ale wtedy dałam się pocieszyć, przyjełam to sercem i zyskałam radość i pokój serca. Głoszenie Ewangelii, mówienie innym o miłości Jezusa i o radości wypływającej z tych relacji. Któż nie cieszyłby się z tego? Któż nie chciałby przelewać tej radości na innych? Radość jest niewątpliwie darem Ducha Świętego. Biblia mówi: ?Owocem zaś Ducha są: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, wstrzemięźliwość...? (Gal. 5,22-23). Dlatego myślę, że jeżeli komuś brakuje radości serca, a może czasem nawet zwykłego radowania się z drobnych rzeczy, może prosić o nią Ducha Świętego. Jestem przekonana, że takiej modlitwy Bóg wysłucha i obdarzy w obfitości radością tego, który jej pragnie. Zobaczyłam, że warto prosić Boga o radość, a nie próbować udawać, czy robić coś na siłę, gdyż jest ona darem. A jak wiadomo dar to prezent. Pamiętajmy, że Bóg stworzył radość, a więc najlepiej się na niej zna.
Radość jako lekarstwo naszego ciała. Osobiście szukając informacji na temat radości i korzyści płynących z praktykowania jej J pomyślałam, że dowiem się również czegoś na temat jej przeciwności,czyli smutku. Nie musiałam zbyt dużo i daleko szukać. W księdzę Mądrości Syracha (ST) znalazłam fragment o konsekwencjach, jakie niesie za sobą długotrwały smutek, a co zaleca Słowo Boże. Nie wydawaj duszy swej smutkowi
ani nie dręcz siebie myślami.
Radość serca jest życiem człowieka,
a wesołość męża przedłuża dni jego.
Wytłumacz sobie samemu, pociesz swoje serce,
i oddal długotrwały smutek od siebie;
bo smutek zgubił wielu
i nie ma z niego żadnego pożytku.
Zazdrość i gniew skracają dni,
a zmartwienie sprowadza przedwczesną starość.
Gdy serce pogodne - dobry apetyt,
zatroszczy się ono o pokarmy. (
Mdr. Syr. 30.21-25).
Chyba nie trzeba nic dodawać do przedstawionego tu obrazu. Biblia wyraża się jasno na temat smutku. Jeżeli bedziemy się mu w nieskończoność oddawać, użalać się, narzekać, chodzić w przygnębieniu i zatroskaniu, to możemy być pewni ? żadnej korzyści nie osiągniemy. Przeciwnie czekają nas bolesne konsekwencje.
Smutek ? negatywny stan emocjonalny, zwykle będący następstwem przykrych przeżyć, kłopotów. W stanie smutku odczuwalny jest brak perspektyw, bezradność. Ma to również wpływ na nasz wygląd zewnętrzny. Nikt z nas tak naprawdę nie lubi się smucić. Innym zagrożeniem także dla naszego zdrowia jest stres, który jest włąsćiwie wszechobecny w naszym życiu. Długotrwały stres zmniejsza siły obronne organizmu, powoduje przewlekłe zmęczenie. Towarzyszą mu często bóle głowy, bezsenność, niepokój, oraz zaburzenia koncentracji.
W stresie łatwiej jest zapadać na różnorakie choroby. Wniosek nasuwa się jeden, że zupełnie nie warto się smucić i stresować. Nie trzeba nawet czytać tomów książek medycznych, żeby zauważyć, jak negatywny wpływ na nasze samopoczucie, zdrowie i wygląd zewnętrzny ma smutek. Mówi o tym Bóg w Swoim Słowie. Dobry Bóg troszczy się o Swoje stworzenia, dlatego też zachęca do radości, to tego abyśmy sami także dołożyli starań, aby smutek oddalić od siebie, szukać pomocy w Jezusie, Dawcy radości. Bo to ma wpływ nie tylko na naszego ducha, ale także ciało. Pamietajmy, że: Radość serca wychodzi na zdrowie, duch przygnębiony wysusza kości. (Ks. Przysłów 17:22).
Radość możemy ofiarować Bogu jako dziękczynienie. Myślę, że nasz Pan sam uradowałby się widząc w nas taką postawę. Dziękowanie poprzez radość. Już teraz głowa moja się podnosi
nad nieprzyjaciół, co wokół mnie stoją.
Złożę w Jego przybytku
ofiary radości,
zaśpiewam i zagram Panu.
(Ps.27,6)
W Słowie Bożym znalazłam również bardzo ciekawe zdanie, które wcześniej umykało mojej uwadze. Jednak wydało mi się niezwykle interesujące. ?A sprawiedliwi się cieszą i weselą przed Bogiem i radością się rozkoszują? (Ps. 68,4) Czy wiedzieliście, że oprócz przeżywania czy dawania można też radością się rozkoszować? Choć ja i tak jestem zdania, że radość dana nam przez Boga jest już sama w sobie rozkoszą, ale chciejmy ją od Pana wziąć, otwórzmy się na nią. Ona dostępna jest dla każdego.
W końcu możemy być radośni bez względu na okoliczności Radujcie się zawsze w Panu; jeszcze raz powtarzam: radujcie się! (Flp.4,4). Św. Paweł nie nakazuje, abyśmy radowali się tylko od czasu do czasu, albo jak coś fajnego się wydarzy. Ale mówi, aby radować się zawsze w Panu. Co to oznacza tak naprawdę? Czym jest ta wyjątkowa radość? Dla mnie osobiście odpowiedź jest w zasadzie krótka: PRAWDZIWA RADOŚĆ TO POKÓJ SERCA WYPŁYWAJĄCY Z OBECNOŚCI JEZUSA ? JEDYNEGO PANA I ZBAWICIELA W MOIM ŻYCIU, UFANIA MU BEZGRANICZNIE, BEZ WZGLĘDU W JAKIEJ AKTUALNIE ZNAJDUJĘ SIĘ SYTUACJI! Czy jest mi dobrze, czy źle, odnoszę same sukcesy czy zmagam się z porażkami, jestem zdrowa czy chora, posiadam pieniądze czy też nie....zawsze mogę się radować w Jezusie, bo On bardzo mnie kocha i wszystko o mnie wie. Jeśli Bóg wlewa w nasze serca Swoją radość, to absolutnie nikt nie może nam jej odebrać i absolutnie nic nie może się z nia równać! Wie o tym tylko ten, kto już jej doświadczył. Amen.

Dodaj swój komentarz

 Tytuł

 Twój nick, imię

 Dodaj swój komentarz


     

Datownik

Dzisiaj jest
sobota, 19 maj 2012

Archiwum

grudzień
Pn
Wt
Śr
Cz
Pt
So
Ni

1
2
3
4

5
6
7
8
9
10
11

12
13
14
15
16
17
18

19
20
21
22
23
24
25

26
27
28
29
30
31


Blog jest integralną częścią witryny http://TylkoJezus.net
Wpisy zawarte na tej stronie są wyłącznie osobistymi przemyśleniami osób prowadzących niniejszą stronę.
Kontakt: blog@tylkojezus.net
Copyright 2006 by TylkoJezus.net | hosting iD7