|
Z Jezusem na każdy dzień...
27 czerwiec 2007
~Słowo prawdy Przeczytałam dziś słowa o tym, że Bóg „ze swej woli zrodził nas przez słowo prawdy” (Jk1,18). Przypomniało mi się jedno z ostatnich spotkań poniedziałkowych – tam również była mowa o mocy słów. To, co mówimy, ma wpływ na naszą teraźniejszość i wieczność. Nasze słowa kształtują rzeczywistość wkoło nas – dla innych ludzi mogą być pokrzepieniem i ratunkiem. Czasami wystarczy, żeby ktoś spytał z zainteresowaniem „jak się masz” i już chce się żyć. Jeżeli słowa człowieka mają taką moc, to co dopiero słowa Boga?
A jak Ty, Boże zrodziłeś mnie przez słowo prawdy? Dobrze to pamiętam. Pod wrażeniem tych słów chodziłam przez długi czas. Wtedy, zgodnie z Tym co wiedziałem o Tobie (a wiedziałam bardzo niewiele) byłam wobec Ciebie „w porządku”. Co niedziela przykładnie odwiedzałam kościół, jak mało kto w dzisiejszych czasach. To było dla mnie dużo. Myślałam, ze moja wiara jest niezwykła: naokoło nikt się Tobą nie interesował. Ale wtedy dotarły do mnie te słowa: „Ty bowiem mówisz: Jestem bogaty, i wzbogaciłem się, i niczego mi nie potrzeba, a nie wiesz, że to ty jesteś nieszczęsny i godzien litości, i biedny i ślepy, i nagi. Radzę ci kupić u mnie złota w ogniu oczyszczonego, abyś się wzbogacił, i białe szaty, abyś się oblókł, a nie ujawniła się haniebna twa nagość, i balsamu do namaszczenia twych oczu, byś widział.”(Ap 3,17-18) Wtedy zrozumiałam, że tyle razy Cię obraziłam, sprzeciwiłam się Tobie… Nagle odkryłam, że tak wiele rzeczy zalega w moim sercu. Faktycznie czułam się biedna, ślepa i naga, niegodna Ciebie… Ale bardzo chciałam iść za Tobą! I tak, mówiąc słowa prawdy o mnie pchnąłeś mnie do tego, żeby prosić Cię o przebaczenie, zbawienie z łaski, oddać Ci swoje życie i pozwolić, byś zrodził mnie na nowo… Blog jest integralną częścią witryny
Wpisy zawarte na tej stronie są wyłącznie osobistymi przemyśleniami osób prowadzących niniejszą stronę. Kontakt: blog@tylkojezus.net Copyright 2006 by TylkoJezus.net |