|
Z Jezusem na każdy dzień...
24 marzec 2008
~Mój Wielki, Bliski Bóg Niedawno siedziałam sobie na przystaku późnym wieczorem w nieznanej miejscowości i czekałam na auobus. Przede mna rozciągała się otwarta przestrzeń, gwiaździste niebo, i nie było ani jednego człowieka wokół. Nagle zaczął zrywać się wicher, las w oddali zaczął głośno szumieć, a drzewo nade mna trochę się uginać. Po niebie szybko przesuwała się wielka chmura, która majestatycznie, rozświetlona blaskiem księżyca przepłynęła nad moją głową. W połączeniu z tym wichrem była to dla mnie sytuacja z dreszczykiem grozy. Jednak Pan widząc mój strach przypomniał mi, że On JEST WIĘKSZY, potężniejszy od wszystkiego. Ten Bóg, który mnie zbawił i który stoi teraz ze mną na przystanku ma w garści cały świat!! Niesamowite... :) Z tego wrażenia, aż napisałam wiersz:
Mój Bóg jest przy mnie, gdy boję się, że pan nauczyciel sprawdzi mi pracę, której nie zrobiłam. Mój Bóg tłumaczy mi, że powinnam patrzeć na wszystkich z miłością, a nie pokazywać język temu, kogo nie lubię. Mój Bóg szuka mnie, jak zapomnę, która klatka z bloku jest moja i siedzę zapłakana w innej, podobnie wygądającej. Mój Bóg lubi przed snem opowiadać mi historie i głaskać mnie po plecach. Mój Bóg był dzisiaj przy mnie, kiedy przestraszyłam się, patrząc na wielkie, czarne niebo z nadciagającą chmurą-tyranem, słuchąjac drzew złowieszczo szeleszczących... Mój Bóg jak zawsze wiedział, co myślę (i ja wiedziałam że On wie:>) silniej ścisnął moją rękę i pocałował czule w czoło. No tak! - pomyślałam - przecież JESTEŚ WIĘKSZY.... Spojrzałam na Niego zaciekawionym, badawczym wzrokiem... Mój Bóg tymczasem bierze mnie za ręke, pomaga mi wsiąść do autobusu i mówi, że w domu napijemy się kakao i spać. A ja, idąc za Nim zadzieram głowę i patrzę z dumą na Mojego Boga (choć opadająca czapka ogranicza pole widzenia), który dziś okazał się być o niebo większy... ...a wciąż jest MÓJ!!!! Blog jest integralną częścią witryny
Wpisy zawarte na tej stronie są wyłącznie osobistymi przemyśleniami osób prowadzących niniejszą stronę. Kontakt: blog@tylkojezus.net Copyright 2006 by TylkoJezus.net |